Po zasłużonej, wakacyjnej przerwie zapraszamy Was znowu na regularne spotkania dyskusyjne fanów Tolkiena w Krakowie i Wrocławiu. Najbliższe odbędzie się już w następną sobotę wieczorem.

W czasie wakacyjnej przerwy (przyznajemy, że nieco przedłużonej) zrezygnowaliśmy z formalnych spotkań. Mimo, że w Krakowie numeracja była dalej ciągnięta, KrakTolk przyjął formę bardzo luźnych dyskusji na tematy dowolne. Mamy jednak jesień w pełni i wracamy do poprzedniej formuły. Organizatorzy poszczególnych spotkań przygotowali dla Was atrakcje i tematy do rozmów, które uprzyjemnią Wam chłodny listopadowy wieczór.
Najbliższe spotkania KrakTolk i WrocTolk odbędą się równocześnie w sobotę – 12. listopada. Poniżej informacje dla uczestników poszczególnych spotkań. Czytaj dalej »
Tagi: gry, gry fabularne, jesień, Kraków, KrakTolk, lotr, RPG, WrocTolk, wrocław, władca pierścieni




Dobrze wiemy, że wakacje są okresem, w którym każdy bierze urlop i wyjeżdża, by odpocząć od całorocznej pracy. Dlatego też, do tej pory, nie organizowaliśmy żadnych spotkań w tym czasie. Nie chcieliśmy, żeby ciekawe punkty ominęły stałych bywalców KrakTolka. Jednak za namową kilku osób, które i tak chciały się spotkać, postanowiliśmy przeprowadzić luźne spotkanie, podczas którego podyskutujemy przede wszystkim o tegorocznych wyjazdach na konwenty i larpy. Nie ustalamy żadnej agendy, nie wprowadzamy dokładnego planu. Tylko my, Media Aetas i dobry trunek. Tyle nam potrzeba, aby na luzie podyskutować po kilku miesiącach przerwy.

Zaczęło się od Wiedźmina. Po prezentacji, orkiestra rozpoczęła granie muzyki do drugiej części najbardziej znanej polskiej gry. Na ekranie ukazały się obrazy, które fani gry Wiedźmin znają bardzo dobrze. Zaczęło się od filmiku prezentującego pejzaże z gry (można go zobaczyć na stronie gry). Kolejnym etapem było zaprezentowanie fragmentów z gry. Jednak Ci, którzy jeszcze nie grali zbyt wiele, nie musieli przejmować się, że zobaczą tzw. spoiler. Choć lokacje i wydarzenia były zgodne z fabułą gry, to jednak sam Geralt był prezentowany inaczej niż ma to miejsce w grze i znacznie częściej można było zobaczyć grę z „drugiej strony”, innych bohaterów. Początkowo poczułem się zbity z tropu. Wiedźmin goniący po lochu z mieczem, próbując się z niego wydostać był czymś, czego się nie mogłem spodziewać. Możliwe, że po prostu sam poszedłem inną drogą w grze, co dodatkowo nakłania mnie do przejścia jej raz jeszcze. Wróćmy jednak do samej suity premierowej z Wiedźmina 2. 
Festiwal Muzyki Filmowej, który odbywa się w tym roku w Krakowie po raz czwarty, zasłynął wśród fanów Tolkiena plenerowymi pokazami wszystkich części filmowego Władcy Pierścieni w kolejnych latach. Ponieważ po trzech latach repertuar z tego zakresu został wyczerpany, można uznać, że fani Tolkiena nie mają czego szukać na festiwalu. I w zasadzie taka osoba będzie miała dużo racji. Jednak fani Tolkiena to nie tylko ludzie z klapeczkami, w tym wypadku, na uszach. Wielu z nas interesuje się muzyką filmową i śledzi podobne wydarzenia, nawet jeżeli nie mają wiele wspólnego z Tolkienem.