Warning: Parameter 1 to wp_default_scripts() expected to be a reference, value given in /usr/home/ivellios/domains/bractwo-rivendell.pl/public_html/wp-includes/plugin.php on line 571 Warning: Parameter 1 to wp_default_styles() expected to be a reference, value given in /usr/home/ivellios/domains/bractwo-rivendell.pl/public_html/wp-includes/plugin.php on line 571 Warning: Parameter 1 to wp_default_scripts() expected to be a reference, value given in /usr/home/ivellios/domains/bractwo-rivendell.pl/public_html/wp-includes/plugin.php on line 571 Kraków | Bractwo Rivendell - Part 2

Wpisy o tagu ‘Kraków’

Jeszcze kwadrans dzielił nas od godziny 20.00, gdy dotarliśmy do Media Aetas – restauracji położonej na jednej ze ścian Rynku Głównego w Krakowie. Poprosiliśmy o zaprowadzenie nas do stolika, na który mieliśmy rezerwację. Okazało się, że był to nasz ulubiony okrągły stół położony w odosobnionej sali. Jak zwykle obsługa dbała o nas iście po królewsku.

Gdy usłyszałem od Olórina, że planuje zorganizowanie kolejnego spotkania WrocTolk w sobotę, 12. listopada, uznałem, że lepsza okazja nie mogła się nadarzyć. To właśnie na ten weekend nasza Rada Opiekunów planowała w swoim gronie małe spotkanie, które nazwaliśmy dość przesadnie Sejmikiem. Uznałem, że to dobry znak, by zorganizować także KrakTolk w tym samym terminie. Był to o tyle dobry zbieg okoliczności, o ile chcieliśmy już wrócić do formuły dotychczasowej, wedle której spotkania w obu miastach odbywały się równocześnie (lub w zbliżonych terminach). Czytaj dalej »

Tagi: , , , ,

Po zasłużonej, wakacyjnej przerwie zapraszamy Was znowu na regularne spotkania dyskusyjne fanów Tolkiena w Krakowie i Wrocławiu. Najbliższe odbędzie się już w następną sobotę wieczorem. 

W czasie wakacyjnej przerwy (przyznajemy, że nieco przedłużonej) zrezygnowaliśmy z formalnych spotkań. Mimo, że w Krakowie numeracja była dalej ciągnięta, KrakTolk przyjął formę bardzo luźnych dyskusji na tematy dowolne. Mamy jednak jesień w pełni i wracamy do poprzedniej formuły. Organizatorzy poszczególnych spotkań przygotowali dla Was atrakcje i tematy do rozmów, które uprzyjemnią Wam chłodny listopadowy wieczór.

Najbliższe spotkania KrakTolk i WrocTolk odbędą się równocześnie w sobotę – 12. listopada. Poniżej informacje dla uczestników poszczególnych spotkań. Czytaj dalej »

Tagi: , , , , , , , , ,

UWAGA! Ze względu na zapowiadaną niewielką frekwencję spotkanie zostało odwołane!

Niektórzy już musieli iść do szkoły, ale studenci nadal odpoczywają i w odpoczynku chętnie pomogą innym. Dlatego zapraszamy Was do udziału w ostatnim wakacyjnym KrakTolku. 

Tak jak miało to miejsce w sierpniu, także tym razem spotkanie odbędzie się bez przygotowanej agendy i ścisłych reguł. Spotkanie będzie poświęcone przede wszystkim integracji i wymianie doświadczeń wyjazdowych z tego lata. Bądźcie z nami we środę w Media Aetas. Widzimy się od godziny 19:00. Jeżeli nie możecie przybyć tak wcześnie, koniecznie wpadnijcie później. Zostaniemy na pewno do 22:00. Jeżeli macie konto w serwisie facebook, zapiszcie się na wydarzenie.

Do zobaczenia!

Tagi: , , ,

Choć wakacje w pełni, a uczestnicy naszych spotkań z pewnością w rozjazdach, postanowiliśmy zorganizować jedno małe spotkanie w lżejszym wydaniu. Wracamy do Media Aetas, by porozmawiać nie tylko na tematy tolkienowskie, ale także podzielić się wrażeniami z naszych dotychczasowych wyjazdów.

Dobrze wiemy, że wakacje są okresem, w którym każdy bierze urlop i wyjeżdża, by odpocząć od całorocznej pracy. Dlatego też, do tej pory, nie organizowaliśmy żadnych spotkań w tym czasie. Nie chcieliśmy, żeby ciekawe punkty ominęły stałych bywalców KrakTolka. Jednak za namową kilku osób, które i tak chciały się spotkać, postanowiliśmy przeprowadzić luźne spotkanie, podczas którego podyskutujemy przede wszystkim o tegorocznych wyjazdach na konwenty i larpy. Nie ustalamy żadnej agendy, nie wprowadzamy dokładnego planu. Tylko my, Media Aetas i dobry trunek. Tyle nam potrzeba, aby na luzie podyskutować po kilku miesiącach przerwy.

KrakTolk #12.(9) odbędzie się we wtorek, 16. sierpnia od godziny 19.00 (można przychodzić później!). Spotykamy się oczywiście jak zawsze w restauracji Media Aetas przy Rynku Głównym w Krakowie. Jeżeli chcecie dołączyć do nas, polecamy Wam zapisanie się na wydarzenie, które utworzyliśmy w serwisie Facebook. Możecie jednak przyjść bez zapowiedzi i porozmawiać z nami. Zapraszamy!

Uznaliśmy, że lepiej będzie temu spotkaniu nadać numer 12.(9), który jest wprawdzie dla matematyków tym samym co 13, ale pozwala uniknąć używania tej pechowej (zdaniem Krasnoludów) liczby.

Tagi: , , ,

Wczorajszy wieczór na Festiwalu Muzyki Filmowej upłynął pod znakiem Piratów z Karaibów. Tym samym zakończył się trzydniowy blok koncertów związanych fantastyką. I właśnie ta część zostanie teraz przeze mnie oceniona.

O filmie Piraci z Karaibów: Klątwa Czarnej Perły nie trzeba pisać wiele. Pojawił się w kinach 2003 i praktycznie każdy zna jego fabułę. Pełen humoru i akcji podbił serca tysięcy ludzi. Zeszłej nocy po raz pierwszy w Polsce, i jeden z nielicznych na świecie, był prezentowany w formie symultanicznej z orkiestrą. Miało to zapewnić większe doznania dla naszych uszu. I tak się stało. Nie od dzisiaj uważam, że muzyka filmowa grana na żywo równocześnie z filmem brzmi pięknie. Choć prawdą jest, że w pewnym momencie widz wyłącza się na muzykę, przynajmniej częściowo i bardziej koncentruje na obrazie i dialogach. W ten sposób coś zawsze tracimy. Osobiście wolałbym słuchać muzyki z Piratów… na żywo bez obrazu i dialogów. Ewentualnie dopuszczalne byłyby po prostu zdjęcia na ekranie lub pojedyncze scenki. Prawdziwą siłę tego soundtracka słychać było dopiero przy napisach, gdy wszyscy skoncentrowali się na ponad 150 artystach przebywających na scenie.

Drugą wyraźną wadą wczorajszego występu był brak kilku instrumentów. Nie jestem ekspertem, ale wyraźnie brakowało mi pewnych instrumentów perkusyjnych i jednego wiodącego instrumentu dętego. Możliwe, że po prostu były niesłyszalne z powodu złego ustawienia nagłośnienia. Tak czy inaczej, czegoś brakowało i to wyraźnie. Jednak było to tak małe uchybienie, że można o nim już zapomnieć. Muzyki słuchało się na prawdę przyjemnie, a film jak zwykle bawił wszystkich widzów.

Chciałbym teraz podsumować Festiwal od strony organizacyjnej. Przez ostatnie dwa dni bardzo chwaliłem wykonanie kolejnych utworów, artystów i pompę z jaką impreza została przygotowana. Nie brakuje jednak niedociągnięć ze strony organizatorów, które mogły być znacznie lepiej dopracowane. Czytaj dalej »

Tagi: , , , ,

Drugi dzień Festiwalu Muzyki Filmowej za nami. Tym razem mieliśmy okazję posłuchać wykonania muzyki z gier komputerowych. Zgodnie z zapowiedziami organizatorów, przedstawiono koncert z muzyką z Wiedźmina 2 oraz cyklu Final Fantasy. Jednak nie wyglądało to tak, jak się spodziewano.

Zaczęło się od Wiedźmina. Po prezentacji, orkiestra rozpoczęła granie muzyki do drugiej części najbardziej znanej polskiej gry. Na ekranie ukazały się obrazy, które fani gry Wiedźmin znają bardzo dobrze. Zaczęło się od filmiku prezentującego pejzaże z gry (można go zobaczyć na stronie gry). Kolejnym  etapem było zaprezentowanie fragmentów z gry. Jednak Ci, którzy jeszcze nie grali zbyt wiele, nie musieli przejmować się, że zobaczą tzw. spoiler. Choć lokacje i wydarzenia były zgodne z fabułą gry, to jednak sam Geralt był prezentowany inaczej niż ma to miejsce w grze i znacznie częściej można było zobaczyć grę z „drugiej strony”, innych bohaterów. Początkowo poczułem się zbity z tropu. Wiedźmin goniący po lochu z mieczem, próbując się z niego wydostać był czymś, czego się nie mogłem spodziewać. Możliwe, że po prostu sam poszedłem inną drogą w grze, co dodatkowo nakłania mnie do przejścia jej raz jeszcze. Wróćmy jednak do samej suity premierowej z Wiedźmina 2.  Czytaj dalej »

Tagi: , , , ,

W Krakowie minęło trochę czasu od ostatniego KrakTolka, a wydarzyło się kilka ciekawych rzeczy, o których warto podyskutować. Uczestnicy WrocTolka także na pewno nie będą się nudzić. Uwaga, uwaga! Już za kilka dni kolejne spotkania w Krakowie i Wrocławiu. Oto szczegóły.

Zapraszamy was na kolejne spotkania KrakTolk i WrocTolk. Jak zwykle odbywać się będą one w miłej, kameralnej atmosferze w barze lub restauracji i jak zwykle w luźny sposób dyskutować będziemy o sprawach związanych z tematyką okołotolkienowską.

To co najbardziej interesuje wszystkich chętnych do uczestnictwa to na pewno czas i miejsce. Wygląda to następująco:

  • KrakTolk odbędzie się po raz drugi w restauracji Media Aetas przy Rynku Głównym. Spotykamy się we wtorek, 24. maja o godzinie 19.00. Dokładna sala zostanie podana w najbliższym czasie. W zależności od liczby uczestników może być to znowu sala z okrągłym stołem.
  • WrocTolk w pubie rozpocznie się o godzinie 19:27, a spotykamy się o 19:19 pod pomnikiem A. Fredry. Dokładnie do którego pubu się udamy określone zostanie niebawem (ze względu na wybór terminu spotkania w czwartek, występują kłopoty przy rezerwacji stolika w klubie Pracoffnia).

I tym razem przygotowaliśmy agendę tematów, o których planujemy porozmawiać podczas wspólnego wieczoru. Nadal czekamy także na wasze propozycje i pamiętajcie, że bez uprzedzenia nas możecie temat zaproponować już podczas samego spotkania. W agendzie mamy zaplanowane:

  1. Przegląd i dyskusja na temat Anatomii Fantastyki numeru 16 (WrocTolk);
  2. Wątki szamanizmu w świecie tolkienowskim (KrakTolk);
  3. Motywy pogańskie w twórczości Tolkiena;
  4. Tolkien bohaterem literackim – o książkach i autorach wykorzystujących wizerunek Tolkiena;
  5. TolkFolk oraz inne zloty i konwenty, które czekają nas podczas tych wakacji;
  6. Ile filmu w filmie – czyli o podobieństwach do Władcy Pierścieni w filmie Gra o Tron.

Koniecznie zgłaszajcie swój udział w wydarzeniach na facebooku: KrakTolk #12 i WrocTolk #4. Jeżeli nie posiadacie konta w tym serwisie, zgłoście chęć udziału w komentarzu do tego wpisu.

Do zobaczenia!

Tagi: , , , , ,

W żadnym razie nie będzie to obiektywne spojrzenie. Nie jestem znawcą muzyki, ale festiwal, o którym tutaj piszę, powinien być oceniany przede wszystkim z punktu widzenia amatora muzyki filmowej, gdyż to tacy najliczniej go odwiedzają. Po wczorajszej inauguracji czwartej edycji Festiwalu Muzyki Filmowej koniecznie trzeba pokazać, jak ta impreza przebiega. A jest co relacjonować.

Festiwal Muzyki Filmowej, który odbywa się w tym roku w Krakowie po raz czwarty, zasłynął wśród fanów Tolkiena plenerowymi pokazami wszystkich części filmowego Władcy Pierścieni w kolejnych latach. Ponieważ po trzech latach repertuar z tego zakresu został wyczerpany, można uznać, że fani Tolkiena nie mają czego szukać na festiwalu. I w zasadzie taka osoba będzie miała dużo racji. Jednak fani Tolkiena to nie tylko ludzie z klapeczkami, w tym wypadku, na uszach. Wielu z nas interesuje się muzyką filmową i śledzi podobne wydarzenia, nawet jeżeli nie mają wiele wspólnego z Tolkienem.

Jak zatem wyglądało rozpoczęcie czwartego Festiwalu? W tym roku całe wydarzenie, w tym pokaz filmu – Piraci z Karaibów: Klątwa Czarnej Perły, odbywa się w hali ocynowni Arcelor Mittal Poland. Miejsce wybrane nie przez przypadek. Dzięki swoim gabarytom i konstrukcji można uzyskać tam na prawdę dobrą akustykę. Organizatorzy zadbali także o sprawną komunikację po terenie huty, na którym znajduje się hala. Specjalnie podstawione autobusy przewożą uczestników od bramy kombinatu na samo miejsce. Do plusów i minusów organizacji z pewnością jeszcze wrócę w kolejnych wpisach, a teraz skoncentruję się na samym występie Joe Hisaishi’ego. Czytaj dalej »

Tagi: , , , ,