Wpisy o tagu ‘Peter Jackson’

Niestety w ostatnich tygodniach brakowało mi czasu, żeby napisać obiecaną drugą część recenzji Hobbita 2. Szczególnie przykro mi, bo odzew z waszej strony był bardzo szeroki i pozytywny. Dla osłody mogę zdradzić w takim razie, że wkrótce także parę słów o rozszerzonym wydaniu BD Hobbita: Unexpected Journey. Oby znacznie szybciej niż teraz.

W swoim poprzednim wpisie skupiłem się przede wszystkim na ocenie filmu z różnych punktów widzenia: tolkienisty, fana filmowego Władcy Pierścieni i przeciętnego zjadacza chleba. Tym razem zrobię coś zupełnie innego i zwyczajnie skoncentruję się na postaciach.

thranduil

Z góry uprzedzam, że tutaj spoilery będą się lały obficie. Choć podejrzewam, że większość z was ma za sobą już seans filmowy.

Założeniem tego wpisu nie jest jednak informowanie, a prędzej przedstawienie mojego punktu widzenia i zachęcenie was do dyskusji.

Zacznę od Beorna. Postaci, która w Hobbicie zawsze kojarzyła mi się z wielkim, postawnym człowiekiem. Przede wszystkim potężnym. W filmowym Hobbicie dostaję człowieka dość postawnego, wysokiego, dobrze zbudowanego, ale… jakby zmutowanego. Ale pal to sześć.

Bardziej bawi mnie fakt, że Jackson postanowił już na dzień dobry pograć tą postacią z humorem. Gdy bohater wraca o poranku do swojego domostwa widzimy jego przemianę w człowieka. Zaraz po niej zatacza się, jakby był po dobrej, całonocnej balandze. Niestety nie tylko mnie się tak to skojarzyło – cała sala wybuchnęła śmiechem.

Przeczytaj całość

Tagi: , , , , , , , , ,

… strzelający z oczu wszystkich fanów twórczości Tolkiena. A przynajmniej tak mi się wydaje, gdy słyszę utwór wybrany na wiodący kawałek dla drugiej części jacksonowskiej trylogii – Hobbit: Pustkowie Smauga. 

I See Fire to utwór autorstwa Eda Sheerana – brytyjskiego artysty, urodzonego w 1991 roku. Kawałek odbiega od klimatu muzyki, której do tej pory mogliśmy słuchać przy okazji kolejnych części Władcy Pierścieni, czy pierwszego Hobbita. Jaki jest nowy styl? Jak dla mnie zdecydowanie zbyt lekki. Nawet jeżeli słowa są miejscami – powiedzmy szczerze – epickie, to oprawa melodyjna i końcówka jednoznacznie przywodząca na myśl boysband z lat 90, sprawiają, że nie chce się wierzyć, by PJ wybrał kawałek do filmu. A jednak to prawda! Dlatego postanowiłem dość humorystycznie podejść do sprawy i na kanale Raportu Obieżyświata zamieściłem własny montaż tej muzyki z ujęciami pochodzącymi ze zwiastunów do filmów oraz innych materiałów dostępnych na YouTube.

The video cannot be shown at the moment. Please try again later.

Przy okazji wydaje się, że Howard Shore drastycznie zmienił stylistykę swojej muzyki w kontynuacji Hobbita: Niezwykłej Podróży. Teraz ścieżka filmowa zupełnie zdaje się nie nawiązywać do poprzednich, ale diabeł jak zawsze tkwi w szczegółach. Czy czasem nie pojawił się już cały album do Pustkowia Smauga? Jeszcze będę o tym pisał.

Tagi: , , , ,

Odkąd Peter Jackson rozpoczął prace nad Hobbitem, nie cichły głosy niezadowolenia fanów związanego z pomysłem na utworzenie więcej niż jednego filmu w oparciu o książkę Tolkiena. Aktorzy odgrywający główne role w filmach bronią jednak producenta w ostatnich wywiadach.

Największa wrzawa zdała się wybuchnąć niedługo po zakończeniu zdjęć do filmów. Wtedy to Peter Jackson ogłosił, że jednak powstaną nie dwa, a trzy filmy w serii. Wielu fanów podniosło wtedy głosy, że Hobbit to nie trylogia (książkowa, choć sam Władca Pierścieni też takim w zamiarze pisarza miał nie być) i nie można rozciągać cienkiej książki do takich rozmiarów. Peter Jackson jednak obstawał przy swoim i kontynuował pracę. Czy słusznie?

Książka jest napisana szybkim rytmem, więc znaczna większość wydarzeń w historii przedstawiona jest jedynie na dwóch lub trzech stronach. – reżyser powiedział reporterom we środę – Zatem kiedy zaczynasz pracować nad scenami i chcesz nieco bardziej rozbudować postacie, wykorzystujesz fakt, że możesz zaadaptować dodatki do Powrotu Króla, który liczy 100 kartek materiału i pewna jego część dzieje się w okolicach czasowych Hobbita. Chcieliśmy trochę rozbudować historię Hobbita. Tak, jak zrobił to sam Tolkien. Wszystkie te czynniki dały nam materiał, by to zrobić. Czytaj dalej »

Tagi: , , , , , , ,

Wydaje się, jakby to było wczoraj, gdy zaczęliśmy śledzić wydarzenia związane z filmem Hobbit. Nasz serwis pierwsze informacje zamieścił końcem października 2010 roku. Od tamtego czasu wiele się wydarzyło i dzisiaj czekamy już z upragnieniem na premierę, która nastąpi za niecałe pół roku. Zbierzmy w całość materiały, które otrzymaliśmy w tym czasie od Petera Jacksona.

Zdjęcia rozpoczęły się początkiem roku 2011. Od tamtego czasu Peter Jackson sukcesywnie zamieszczał w sieci filmy relacjonujące fragmentarycznie wydarzenia z planu filmowego. Ostatnia, ósma część pojawiła się wczoraj. Zobaczyć na niej możemy ostatnie nakręcone ujęcie. Teraz ekipa przenosi się do pomieszczeń i rozpoczyna pracę nad postprodukcją. Tymczasem my przypomnijmy sobie wszystkich osiem materiałów, które dostarczył nam reżyser. Materiałów jest niemal dwie godziny, więc jest na co popatrzeć. Czytaj dalej »

Tagi: , , , , , , , ,

Uczestnicy WrocTolk #3 na Starym Rynku

16 kwietnia AD 2011 – dzień wyjątkowy nie dlatego, że upłynęły dokładnie cztery miesiące od pierwszego wrocławskiego spotkania fanów Tolkiena, tylko z powodu 120 rocznicy ślubu Arthura Reuela Tolkiena i Mabel Suffield – rodziców wspaniałego pisarza. Z tej okazji warto było poświęcić parę chwil na refleksję nad życiem Mistrza. Czego dokonać się udało, choć przy znacznym poziomie rozmów od tematu odbiegających, czasem nawet bardzo daleko.

W Miodosytni wszyscy dokonali swoich zamówień (piwo, miód, czekolada). Czego zażyczył sobie Olórin Artafinde?

Zobacz zdjęcia ze spotkania

Poproszę wodę… wrzątek.
? — Uśmiech kelnerki przerodził się w niekryte zdziwienie — i co to będzie?… Zupka chińska? — Uśmiech powrócił, jak gdyby z poczuciem dumy z rozwikłania zagwostki.
Nie, yerba.
Zakłopotanie wróciło z powrotem na twarz dziewczyny.
I jak to ma być? Dzbanek z wodą i filiżanka do tego, tak?
Sama woda, naczynko mam ze sobą.
Wywołało to kolejną dawkę konsternacji, ale Olórinowi Artafindemu to nie wystarczyło, gdy parzył już yerbę, zapytał kelnerkę:
Mógłbym dostać jeszcze podgrzewacz? — do wody, która stała w garnuszku i stygła.
Taki jak dajemy do miodów — upewniła się kelnerka z gasnącą już konsternacją
Będzie idealny! Czytaj dalej »

Tagi: , , , , , , , , , , , , ,

Przez ostatni miesiąc nie pojawiały się zbyt liczne doniesienia z planu filmowego Hobbita. W tym czasie zebrać można było jednak kilka nowych ciekawostek o obsadzie. Zatem nim przekroczymy próg domu Bilbo Bagginsa posłuchajmy, o czym od kilku tygodni piszczy w trawie. Następnie udamy się do wnętrza magicznego świata Hobbita. Naszym towarzyszem będzie sam Peter Jackson.

 

Zacznijmy od wiadomości o Andym Serkisie. Odtwórca roli Golluma we Władcy Pierścieni jak i nowo powstającym filmie został wyznaczony na drugiego reżysera produkcji. Była to dla niego fantastyczna niespodzianka. Wiadomo, że w stworzenie Hobbita filmowcy wkładają wiele serca, zajmują się nim te same zespoły co przy Władcą Pierścieni. Jak ujął to sam Serkis: „Jackson stara się, by nad filmem pracowali ludzie którzy rozumieją materiał i etykę pracy. Znam wyczucie Jacksona i łączy nas sposób postrzegania Sródziemia. Większość ekipy Władcy Pierścieni wraca by pracować nad Hobbitem”.

Andy Serkis oprócz roli Golluma występował w innych filmach jako np. ekscentryczny choreograf w filmie Topsy-Turvy czy też Alley w filmie Prestiż. Wcielił się także w rolę tytułowego King Konga w filmie wg reżyserii Jacksona. Po zakończeniu zdjęć do Hobbita Andy zajmie się kręceniem swojego pierwszego filmu akcji. W młodości chciał zostać malarzem lub grafikiem, ale jego kariera (jak widać) szczęśliwie potoczyła się inaczej. Czytaj dalej »

Tagi: , , , , , , , ,

W nocy serwis Twitter padał raz po raz po nagłej wiadomości, że Peter Jackson zastąpi Jamesa Nesbitta w roli Bofura, gdyż ten nagle zrezygnował z wystąpienia w filmie. Fani są zszokowani.

Około godziny 2. w nocy czasu lokalnego (13:00 w Wellington czasu nowozelandzkiego) pojawiła się informacja, że jeden z aktorów mających grać w roli Bofura, zrezygnował ze swojej roli. Nie ma jeszcze informacji na temat powodów nagłej rezygnacji Jamesa Nesbitta w roli członka kompani Thorina. Prawdopodobnie zostanie przedstawiona dzisiaj. Co natomiast szokuje znacznie bardziej, to fakt, że w jego miejsce, rolę Bofura ma odegrać nie kto inny, ale sam Peter Jackson – reżyser filmu.

Wiadomości docierają z oficjalnych profili aktorów i twórców Hobbita na amerykańskim Twitterze.

Będziemy śledzili doniesienia i na bieżąco was informowali o tym wydarzeniu.

Oczywiście to tylko żart primaaprilisowy ;) Obsada zostaje bez zmian, a my wciąż będziemy śledzić na bieżąco poczynania filmowców z Nowej Zelandii.

Tagi: ,

Nieco ponad tydzień temu w końcu dotarła do nas zza oceanu dobra wiadomość: Hobbit w końcu rusza. 17. października serwis TheOneRing.net opublikował wpis, w którym podał tę szczęśliwą, dla wszystkich fanów, wiadomość.

Zdjęcia do filmu ruszą już w lutym przyszłego roku i odbędą się najpewniej w Nowej Zelandii. Przypomnijmy, że istniało ryzyko, że prace zostaną przeniesione do Europy Wschodniej, czym groził sam Peter Jackson (w związku z tym faktem powstał nawet ruch społecznościowy w serwisie Facebook na rzecz zachowania lokacji kręcenia filmu w Nowej Zelandii). Reżyserem obu filmów, które powstaną przy tej okazji zostanie Peter Jackson, co wiele osób (choć nie wszyscy) postrzega za duży plus. Filmy zostaną zrealizowane w technologii 3D, co powoduje kolejne kontrowersje w fandomie.
W ciągu kilku kolejnych dni poznaliśmy aktorów, którzy odegrają główne role. W postać Bilba Bagginsa wcieli się brytyjski aktor: Martin Freeman (Autostopem przez galaktykę). Obok niego, oprócz znanego nam już z Władcy Pierscieni Iana McKellena (Gandalf) wystąpią także:

  • Richard Armitage (Thorin Dębowa Tarcza),
  • John Callen (Oin),
  • Stephen Hunter (Bombur),
  • Mark Hadlow (Dori),
  • Peter Hambleton (Gloin),
  • Rob Kazinsky (Fili),
  • Graham McTavish (Dwalin),
  • Aidan Turner – (Kili)

W filmie wystąpią także Aiden Turner jako Thranduil, król elfów z Mrocznej Puszczy oraz Sylvester McCoy jako Radagast. Głosu Smaugowi użyczy Bill Nighy, a Gollumowi zapewne po raz kolejny Andy Serkis. Wśród aktorów, którzy mają się pojawić są także: Michael Fassbender, James Nesbitt oraz David Tennant (niektórym dobrze znany z filmu Doctor Who).

Jak widać prace nad filmem ruszają pełną parą. Już wkrótce będziemy mogli donosić o kolejnych osiągnięciach twórców filmu. Miejmy nadzieję, że uda się dotrzymać terminu i pierwszy film pojawi się w kinach z końcem 2012 roku.

Tagi: , , , , , , ,