Wpisy o tagu ‘zlot’

XIV TolkFolk, chyba najbardziej rozpoznawalny konwent terenowy dla fanów literatury tolkienowskiej, rozpocznie się już 5 lipca w Bielawie i potrwa do niedzieli. Jak co roku przygotowano garść atrakcji dla uczestników. Będziemy tam i my.

W zeszłym roku po raz pierwszy członkowie Bractwa Rivendell pojawili się na TolkFolku i tak bardzo nam się spodobało, że postanowiliśmy wracać tam w kolejnych latach. Każdego roku dla spotkania wybierana jest pewna konwencja związana z wydarzeniami świata tolkienowskiego. W tym roku postawiono na Amon Hen i bitwę, która rozegrała się między Drużyną Pierścienia a orkami. W tym celu przygotowywana jest tradycyjna inscenizacja, rekonstruująca tamte wydarzenia. Wybrane osoby przebiorą się za przedstawicieli drużyny. Pozostali wcielą się w role orków, napierających na dzielnych bohaterów.

Podczas TolkFolku organizowane są także LARP-y i tzw. Wieczór Istarich. Ten ostatni jest cyklem prelekcji na tematy tolkienowskie prowadzonych przez  znane w fandomie postacie i autorów świetnych esejów. Zwykle imprezie towarzyszy także przemarsz przez Bielawę w strojach w klimacie Śródziemnym.

Impreza odbywa się na polu namiotowym, dlatego, jeżeli pragniecie wybrać się na TolkFolk pamiętajcie o zabraniu namiotu. Na miejscu jest dostęp do pryszniców, toalety, lecz nie będzie możliwości korzystania z prądu, dlatego lepiej zabrać telefony, które wytrzymają całe 4 dni zabawy (chyba że ich nie potrzebujecie). Organizowane będą ogniska, ale dostępna jest też kuchenka na butlę i garnki, więc głód nam nie będzie straszny.

Bractwo Rivendell także wysyła tam swój mały oddział. Wybierają się z nami nie tylko zeszłoroczni uczestnicy, ale także nowe osoby. Będzie to zatem z pewnością świetna okazja do integracji. Jeżeli także chcecie się wybrać, zapraszamy do tematu na naszym forum. Więcej informacji znajdziecie na stronie TolkFolku.

Tagi: , , , , , , ,

Po raz kolejny zapraszamy Was do przeniesienia się do magicznego Śródziemia, dzięki udziałowi w dorocznym Zlocie Arda 2011. Impreza odbędzie się po raz ósmy, a po raz trzeci w Linownie nad jeziorem Lubie. Zapisy przez Internet trwają do końca tego tygodnia, a kto się zapisze, może liczyć na drobny upominek przy rejestracji na miejscu. Kilka osób z Bractwa Rivendell wybiera się na ten zlot. A wy?

Mamy rok 2978 III Ery. Śródziemie pogrąża się w marazmie. Od lat Gondor nie jest w stanie obstawić wszystkich przyczółków i utworzyć armii mogącej odeprzeć nieprzyjaciół ze wschodu jak i południa. Jest rok 2978. Gondor próbuje zebrać siły na walkę z Nieprzyjacielem, który od 2951 roku otwarcie tworzy armię w Mordorze, a z każdym rokiem kolejni wrogowie oficjalnie postanawiają dołączyć do jego armii.
Na południowym zachodzie Gondoru Lord Bernon Agleridan, władca wybrzeża Anfalas, stara się ratować resztki polityki Gondoru. Chcący podtrzymać tradycje, organizuje festyn na cześć zaręczyn swojej córki. Jednak jako wprawny polityk wie też, że będzie to jedna z ostatnich okazji, by wzmocnić stosunki ze swoimi przyjaciółmi.

Lord Bernon przesłał do władców okolicznych ziem, jak i z dalszych regionów zaproszenie na organizowane wydarzenie. Wystosował je także do wszystkich, którzy w tym czasie wędrować będą przez jego ziemie, rozsyłając obwieszczenie po wszystkich wioskach położonych na wybrzeżu Anfalas oraz ziemiach sąsiadujących. Czytaj dalej »

Tagi: , , , ,

19
cze

XIII Tolk Folk – zapowiedź programowa

   Napisane przez: Aoife Tinúviel    w Aktualności, Konwenty

Już po raz XIII oczy wszystkich istot, mieszkańców i przyjaciół sowiogórskiego Śródziemia zwrócone są ku dolnośląskiemu miastu Bielawa. Tam, w dniach 7-10 lipca, odbędzie się kolejny Tolk Folk. Na miejscu nie zabraknie oczywiście przedstawicieli Bractwa Rivendell.

Zlot miłośników prozy Tolkiena – Tolk Folk – zainicjowany został w roku 1997 przez pracownika bielawskiego MOK i S-u Bregalad. Stworzył on Jednoosobową Sekcję Tolkienowską WIEŻA, działającą przy Miejskim Ośrodku Kultury i Sztuki w Bielawie. Z inicjatywy sekcji organizowano liczne plenery malarskie, happeningi, a w działalność ciągle włączali się lokalni fani twórczości J.R.R. Tolkiena. Co roku Tolk Folk rozwijał się, rozszerzając swoją współpracę – w spotkaniach brali udział już nie tylko miłośnicy Śródziemia z całej Polski, ale również przedstawiciele Czech i Słowacji.

Jak informują organizatorzy, na tegorocznym Tolk Folku, z przyczyn organizacyjnych nie odbędzie się planowany wcześniej spektakl „Ostatni marsz Entów”. Jako alternatywę, Drużyna Trzeźwych Hobbitów  zaproponowała zrealizowanie materiału filmowego do teledysku piosenki „Boromir blues”. Jedynym wymaganiem dla chętnych do pomocy przy kręceniu teledysku jest przygotowanie klimatycznego stroju.

Oficjalne rozpoczęcie zlotu przewidziane jest na 7 lipca, na godz. 17:00. W tym samym dniu organizatorzy przewidują konkurs krasomówczy i ognisko integracyjne. W piątek o godz. 11:00 odbędzie się tradycyjny już bieg hobbicki, a po południu konkurs teatralny oraz kalambury tolkienowskie. Dzień zakończony zostanie imprezą pt. „Wieczór Istarich”. W sobotę, 9 lipca, będziemy mieli okazję zasmakować wyśmienitych potraw (konkurs kucharski połączony z quizem tolkienistycznym). W godzinach 13:00 – 14:00 odbędzie się pochód przez Bielawę kończący się na OWW Sudety. O 16:00 przewidywany jest briefing do LARPA, a sam LARP rozpocznie się o godz. 18:00. W ostatnim dniu przewidziany jest konkurs łuczniczy, oraz rozdanie nagród konkursowych.

Więcej informacji dotyczących programu oraz dojazdu dostępnych na stronie: www.tolkfolk.pl

Tenna’ telwan!

Tagi: , , , ,

Magiczna kraina Lothlórien ukryta na krańcu świata po raz kolejny zauroczyła nas, przynosząc chwilę wytchnienia od codziennych zajęć. Już po raz trzeci zawitaliśmy do tego pięknego miejsca, gdzie przez cały dzień można śledzić ruch słońca po nieboskłonie, a nocą wpatrywać się w tarczę księżyca w pełni. Między 22 a 25 lipca po raz kolejny członkowie Bractwa Rivendell oraz jego sympatyków zrzeszonych na forum spotkali się, by kilka dni spędzić z dala od codziennych hałasów miast i trudów pracy czy nauki.

Trudno opowiedzieć o Lothlórien po raz kolejny. Pomimo, że było to pierwsze nasze tak duże spotkanie od roku, nie wyróżniło się ono niczym szczególnym. Tak jak co roku podtrzymaliśmy tradycję wieczornych ognisk, wspólnych zabaw, wielu rozmów na wszelakie tematy (spośród, których, znowu jak co roku, dominującym była muzyka i filmy, za co olbrzymie podziękowania należą się Dzikiemu). Ogólnie można rzec: bez niespodzianek.

Zobacz zdjęcia z tegorocznego zlotu

A jednak było nieco inaczej. Zacznijmy od tego, że zlot trwał rekordowo długo, bo aż cztery dni. Większość przybyła na miejsce już w czwartek rano. Zapewniło nam to 24 godziny dodatkowego czasu, który mogliśmy spędzić wspólnie na dobrej zabawie. Jak widać tendencja rosnąca mogłaby nas doprowadzić do tygodniowego spotkania za kolejnych pięć lat, choć tak na prawdę jestem sceptyczny co do takiej opinii. Co raz trudniej jest nam znaleźć czas na wyjazd i wspólne spotkanie, a wyjazd czterodniowy jest absolutnym maksimum, którego część już teraz nie jest w stanie przeskoczyć ze względu na pracę i inne obowiązki.

Dłuższy czas spędzony wspólnie z pewnością zrekompensował nam niedostatki wyjazdu. Nie udało nam się zorganizować nawet turnieju łuczniczego z powodu złej pogody. Prawie cały czas padał deszcz lub mżyło. Mimo to udało nam się poćwiczyć nieco strzelanie do celu, przy okazji dobrze bawiąc się w utworzenie własnego oddziału łuczników z Rivendell (patrz fotografie). Nowością było wyjaśnienie przez Liadona (absolutnych) podstaw posługiwania się mieczem. Wyjaśnił nam najpierw wiele aspektów teoretycznych, a następnie pokazał kilka podstawowych postaw i kroków.

Niełatwo napisać o magicznym miejscu, jakim jest Lothlórien. Każdy, kto chciałby choćby w części zrozumieć niezwykłość tego tajemniczego miejsca, musiałby osobiście pojawić się w nim. Żadne słowa czy obrazy nie są w stanie wyrazić tego, jak wspaniale było znowu spotkać się w naszym małym gronie i wspólnie spędzić chwilę czasu z dala od zwykłego świata. Zanurzając się w Lothlórien, tam Na Krańcu Świata, odkryliśmy na nowo jak bardzo dobrze jest spotkać się przynajmniej raz do roku i wspólnie spędzić czas, rezygnując z wirtualnej rzeczywistości, jaką jest na co dzień nasze forum i strona.

Tagi: , , ,

Cień Mordoru rozszerza się. Sauron pozyskuje nowych szpiegów. Saruman nadal przewodniczy Białej Radzie. Balin ginie w Morii. Zło czające się w Dol Guldur znów daje znać o sobie, a Mroczna Puszcza staję się ponownie coraz bardziej niebezpieczna. Ludzie z południa szukają schronienia na północy Śródziemia. Strażnicy szczególnie strzegą granic Shire’u…

Zaniepokojony wydarzeniami, nowy władca Dal, Brand, syn Baina, wspólnie z królem spod Samotnej Góry wysyła do Namiestnika Gondoru ważne poselstwo. Z pomocą Leśnych Elfów posłańcy przeprawiają się przez Mroczną Puszczę i podążają z biegiem wielkiej rzeki Anduiny na południe. Lecz nigdy nie docierają do celu podróży. Ostatnie wieści o wyprawie przynieśli ludzie z plemienia Beorna. Spotkali oni wyprawę pod Samotną Skałą, Carrock…

Cień Mordoru gęstnieje. Mamy rok 3009 III Ery (1409 wg kalendarza Shire’u…) [1]

Wielkimi krokami zbliża się do nas kolejny Zlot Arda 2010. Po raz kolejny odbędzie się on w miejscowości Linowno nad jeziorem Lubie (Zachodniopomorskie). Odbędzie się on w dniach 20-24. sierpnia i będzie podzielony na dwie części: fabularną oraz integracyjną.

Podczas pierwszej części zlotu uczestnicy przeniosą się do niemal prawdziwego Śródziemia, za sprawą strojów, rekwizytów i zadań, które będą im towarzyszyć. W tym czasie ork będzie śmiertelnym wrogiem każdego elfa, jednak nie tylko przeciwnicy będą czekali na uczestników na drodze. Każde plemię będzie miało swoje zadania, którym będzie starało się podołać. To czy uda im się rozwiązać napotkane zagadki będzie zależało od ich umiejętności, zdolności w walce oraz dyplomatycznych stosunków z innymi plemionami.

W drugiej części zlotu odbywały się będą liczne konkursy i zabawy. Nie zabraknie też wspólnego ogniska dla wszystkich „ardowiczów”, czyli słowem: pełna integracja. W tym czasie znikają wszelkie podziały plemienne, choć niektórzy, dla zachowania dobrego klimatu nadal chodzą przebrani, co jest też dobrą okazją do zrobienia świetnych, wspólnych zdjęć.

Pozostaje pytanie: czy warto pojechać? Na pewno tak! Można poznać wielu wspaniałych ludzi, których fascynuje Tolkien i jego twórczość, odpocząć od zgiełku miasta, a przede wszystkim przez tych kilka dni poczuć się, jak prawdziwy mieszkaniec Śródziemia. Zapraszam wszystkich na Zlot!

Koniecznie odwiedźcie oficjalną stronę Zlotu oraz Forum.

[1] Źródło: Forum Zlotu Arda

Tagi: , , ,