Warning: Parameter 1 to wp_default_scripts() expected to be a reference, value given in /usr/home/ivellios/domains/bractwo-rivendell.pl/public_html/wp-includes/plugin.php on line 571 Warning: Parameter 1 to wp_default_styles() expected to be a reference, value given in /usr/home/ivellios/domains/bractwo-rivendell.pl/public_html/wp-includes/plugin.php on line 571 Warning: Parameter 1 to wp_default_scripts() expected to be a reference, value given in /usr/home/ivellios/domains/bractwo-rivendell.pl/public_html/wp-includes/plugin.php on line 571 Aktualności | Bractwo Rivendell - Part 2

Archiwum dla kategorii ‘Aktualności’

W stulecie wiekopomnego wydarzenia – powstania Śródziemia – przybliżamy Wam historię pierwszego mitu stworzonego przez Tolkiena – poematu o Earendelu. Wpis jest tłumaczeniem wpisu autorstwa użytkownika Beren Fox w serwisie Facebook. 

earendil

Dokładnie 100 lat temu – 24 września 1914 roku, J.R.R. Tolkien napisał swój pierwszy poemat: The Voyage of Éarendel the Evening Star (O Podróży Earendela Gwiazdy Wieczornej). We wrześniu 1914 spędził pewien czas na farmie w Phoenix ze swoją ciotką Jane Neave. Był świeżo po lekturze zbioru poematów ze średniowiecznej Księgi Exeter. Kolekcja zatytułowana Chrystus, poza Beoulfem, jest głównym przykładem Anglo-Saksońskiej literatury. W jednym z poematów Cynewulfa Tolkien natrafił na wers:

„Eala Earendel engla beorhtast
ofer middangeard monnum sended“

(Chwała ci Earendelu, najjaśniejszy z aniołów, ponad śródziemie dla ludzi wysłany.)

Tolkien napisał później: „Poczułem osobliwy dreszcz, jakby coś we mnie drgnęło, na wpół obudzone ze snu. Za tymi słowami, gdybym tylko potrafił to uchwycić, kryło się coś bardzo odległego, dziwnego i pięknego, co leżało daleko poza granicami języka staroangielskiego„. Można pomyśleć, że to właśnie „Śródziemie” w przytoczonym cytacie najbardziej poruszył Tolkiena. Co jednak ciekawsze – wcale tak nie było. To słowo „Earendel” zafascynowało go tak bardzo. Anglo-Saksońskie éarendel jest zdefiniowane jako „jasne światło, promień”, lecz Tolkien uważał, że to słowo miało w tym zdaniu szczególne znaczenie. Czytaj dalej »

W serwisie TheOneRing.net pojawił się kadr przedstawiający Gandalfa oraz Barda w scenie z Bitwy Pięciu Armii. Aż prosi się o przeróbki z dymkami. Macie jakieś propozycje?

Gandalf i Bard

Źródło: TheOneRing.net

Zbliża się kolejna edycja Zlotu Arda. Tym razem wyjątkowa, bo to już dziesiąte spotkanie dla fanów twórczości J.R.R. Tolkiena. Bractwo wybiera się na niego tłumnie. Będziesz tam z nami?

Zlot Arda to impreza terenowa trwająca 5 dni organizowana od 2004 roku w różnych regionach Polski. W tym roku po raz kolejny zmieniła swoją lokalizację i przeniosła się w regiony bliskie swoim korzeniom. Odbędzie się bowiem w bazie magazynowej hufca ziemi gliwickiej ZHP w miejscowości Łącza koło Rudzińca Gliwickiego. Jak już widać, są to tereny zaraz obok Gliwic, a więc dojazd pociągiem na imprezę będzie bardzo wygodny z każdego regionu kraju.

W tym roku organizatorzy (w tym część osób z Bractwa!) przygotowali dla uczestników wiele atrakcji. Zamiast tradycyjnej, jednej gry terenowej odbędą się aż dwa LARP-y. Pierwszy z nich – Serce Mroku – przeniesie graczy na teren Mrocznej Puszczy, opodal Dol Guldur, tuż po zakończeniu bitwy pod Morannon. Choć Sauron został właśnie pokonany, to jego poplecznicy w mrocznej wieży wciąż liczą na swoje zwycięstwo. Zjednoczone plemiona Śródziemia walczą o wyzwolenie lasu oraz ustanowienie nowych reguł politycznych.

Druga gra – Kleszcze Północy – będzie czymś wyjatkowym. Po raz pierwszy na Zlocie Arda, gracze będą mogli zagrać w I Erze Śródziemia. Zostaną przeniesieni do Beleriandu, zaraz po wydarzeniach w Nargothrondzie, który podbiły armie Morgotha dowodzone przez smoka Glaurunga. Jeńcy pojmani w tej bitwie są transportowani na północ do Angbandu. Niewiele pozostało im nadziei na odzyskanie wolności. Zło triumfuje. Tylko łut szczęścia może pomóc siłom dobra. Czytaj dalej »

Jest coś takiego w pierwszych ujęciach Hobbita, że zaczyna wciągać. Zobaczyć znowu gabinet Bilba, usłyszeć, jak głos bohatera poczyna snuć historię. Od razu rozumiem: I think I’m quite ready for another adventure.

Premiera Hobbita w Polsce nastąpi 25 grudnia, ale już dzisiaj proponuję wam moją własną recenzję tego filmu, który szczęśliwie było mi dane zobaczyć wcześniej. Ze swojej strony obiecuję w niej minimum spoilerów (a najlepiej wcale) i maksimum skoncentrowania się na kwestiach ogólnych filmu, dzięki czemu możecie sami ocenić, czy film wart jest pieniędzy, czy też nie. Wyczerpującą recenzję pełną olbrzymich ilości spoilerów przygotuję jeszcze przed premierą, więc ciekawscy także powinni czuć się zadowoleni (śledźcie nas!).

Uchylę najpierw rąbka tajemnicy o początku filmu. Peter Jackson wraca do utartego już we Władcy Pierścieni zabiegu stworzenia tła historycznego dla opowieści. Zatem choć Bilbo opowiada nam historię, to rozpoczyna ją od wydarzeń w Ereborze dziejących się wiele lat wcześniej. Tak już na starcie dostajemy porcję tła historycznego i wczuwamy się w poważny klimat, który dalej będzie po równi mieszany z zabawnymi, doskonale znanymi nam scenami z książki.

Po tej historii mamy chwilę wytchnienia i lekkiego powrotu do Władcy Pierścieni. Obserwujemy niejako dzień z życia Bilba i jego podopiecznego Froda. Oni jeszcze nie wiedzą, że ten dzień (urodzin Bilba) będzie początkiem całkiem innej przygody. Swoją drogą, myślę, że znajdzie się rzesza fanów, którzy teraz przerobią Władcę Pierścieni i włożą na początek rozszerzonej Drużyny Pierścienia sceny z Hobbita. Ale dość spoilerowania. To zaledwie początek i celowo opisany przeze mnie bardzo ogólnie. (Just have fun for yourself!)

Historia i bohaterowie

Fabuła Hobbita nie została moim zdaniem bardzo zmieniona. Oczywiście, są chwile, gdy w różnych detalach dostrzegamy różnice. Tym razem jednak nie mamy do czynienia z olbrzymią ingerencją reżysera. Nie zostały wycięte duże partie historii, jak miało to miejsce z Tomem Bombadilem we Władcy Pierścieni. Sama fabuła została znacząco rozszerzona. Oczywiście byliśmy na to już przygotowani. Pojawia się Radagast, Biała Rada, a także ważny oponent dla głównego bohatera. W przeciwieństwie do Władcy Pierścieni, tutaj nie mamy zbyt wielu scen ukazanych od strony „nieprzyjaciela”. Jest ich dosłownie kilka. Czytaj dalej »

18
gru

Zdobądź limitowane plakaty z „Hobbita”!

   Napisane przez: Agnieszka "Tinwelin" Czaja Tagi: , , , , ,

Już tylko kilka dni dzieli nas od premiery kolejnej ekranizacji książki Tolkiena – Hobbit: Unexpected Journey.  Na tę specjalną okazję kino IMAX przygotowało konkurs, w których do wygania czekają niezwykłe plakaty.

Celem konkursu jest pobudzenie naszej wyobraźni,  jak i uwiecznienie przygotowań do premiery Hobbita.  Samo zadnie dość proste – wystarczy wykonać zjęcie w dowolnej formie, dołączyć komentarz i wszystko przesłać do aplikacji kina na Facebooku. Do zgarnięcia 50 nagród w postaci limitowanej serii 4 plakatów z wizerunkami postaci filmu „Hobbit: Niezwykła podróż” oraz 50 koszulek. Warunkiem odebrania nagrody jest okazanie biletu na seans filmu  „Hobbit: Niezwykła podróż” w wybranym kinie IMAX (Warszawa, Poznań, Kraków lub Katowice). Konkurs trwa do 27 grudnia, a ogłoszenie wyników ma nastąpić do 03 stycznia przyszłego roku.

Odkąd Peter Jackson rozpoczął prace nad Hobbitem, nie cichły głosy niezadowolenia fanów związanego z pomysłem na utworzenie więcej niż jednego filmu w oparciu o książkę Tolkiena. Aktorzy odgrywający główne role w filmach bronią jednak producenta w ostatnich wywiadach.

Największa wrzawa zdała się wybuchnąć niedługo po zakończeniu zdjęć do filmów. Wtedy to Peter Jackson ogłosił, że jednak powstaną nie dwa, a trzy filmy w serii. Wielu fanów podniosło wtedy głosy, że Hobbit to nie trylogia (książkowa, choć sam Władca Pierścieni też takim w zamiarze pisarza miał nie być) i nie można rozciągać cienkiej książki do takich rozmiarów. Peter Jackson jednak obstawał przy swoim i kontynuował pracę. Czy słusznie?

Książka jest napisana szybkim rytmem, więc znaczna większość wydarzeń w historii przedstawiona jest jedynie na dwóch lub trzech stronach. – reżyser powiedział reporterom we środę – Zatem kiedy zaczynasz pracować nad scenami i chcesz nieco bardziej rozbudować postacie, wykorzystujesz fakt, że możesz zaadaptować dodatki do Powrotu Króla, który liczy 100 kartek materiału i pewna jego część dzieje się w okolicach czasowych Hobbita. Chcieliśmy trochę rozbudować historię Hobbita. Tak, jak zrobił to sam Tolkien. Wszystkie te czynniki dały nam materiał, by to zrobić. Czytaj dalej »

W gronie Bractwa Rivendell postanowiliśmy w iście hobbickim stylu pożegnać stary rok. Dlatego 31. grudnia wybieramy się do kina IMAX w Krakowie na film Hobbit: Niezwykła Podróż. Zapraszamy także i Was do uczestniczenia w tej wyprawie.

Film Hobbit: Niezwykła Podróż swoją premierę będzie miał w Polsce 28. grudnia. To wyjątkowo późno, gdy porównamy tę datę z terminami w innych krajach. Wybranie się na premierę z pewnością może być niezapomnianym przeżyciem, jednak zarezerwowanym tylko dla osób, którym uda się zdobyć bilet na upragniony seans. Po dyskusji w Bractwie postanowiliśmy zorganizować wspólny wypad do kina na film, ale trzy dni później – 31 grudnia. W ten sposób będziemy w stanie zarezerwować upragnioną ilość miejsc oraz, co ważniejsze, możemy kupić bilety po niższej cenie. Wystarczy, że zbierze się nas kilkanaście osób do grupowego biletu.

Jaki jest plan?

Do 10 grudnia zbieramy listę chętnych na wyprawę. Potrzeba nam 15 osób. Większa część będzie już zapewniona przez członków Bractwa Rivendell. Jednak sami możemy nie dobić do tej ilości, dlatego liczymy na Ciebie! Po tym terminie będziemy załatwiać rezerwację miejsc na ostatni seans 31 grudnia. Prawdopodobnie będzie on się zaczynał w godzinach 15:00-16:00.

Cena na jedną osobę w bilecie grupowym to tylko 19 zł. Zazwyczaj bilety do kina kosztują 27 zł (normalne) oraz 22 zł (ulgowe/studenckie). Po ustaleniu rezerwacji, podamy wam dokładną godzinę seansu. Aby kupić bilet musimy być wszyscy, dlatego na miejscu umówimy się na godzinę przed seansem. Wtedy też dokonamy zakupu. Istnieje ryzyko, że nie zbierze się ostatecznie dość osób do zakupu biletu grupowego. W takim przypadku każdy musi być gotowy na zakup biletów po normalnych cenach.

Do naszej grupy może dołączyć każdy znajomy przynajmniej jednej osoby z Bractwa. Chcemy w ten sposób ograniczyć ryzyko zapisania się osób, które później się nie pojawią. Wszystkich zapraszamy też do pojawienia się w strojach i przebraniach kojarzących się z realiami Śródziemia. W ten sposób będzie nam jeszcze przyjemniej oglądać film.

Jeżeli chcecie wziąć udział w seansie, koniecznie zapiszcie się na wydarzenie w serwisie Facebook. Możecie też zgłaszać się do nas w komentarzach pod tym wpisem. 

Miejsce: kino IMAX w Cinema City Plaza przy alei Pokoju w Krakowie.
Termin: 31. grudnia, ostatni seans w tym dniu (start około 15:00-16:00)
Zbiórka: godzinę przed seansem

Sierpień był bardzo pracowity dla Raportu Obieżyświata. Pepcok odwiedził tegoroczny Krakon, a Ivellios ogarniał Zlot Arda 2012. Oczywiście z obu tych wydarzeń mają dla was wideorelację. Do ekipy dołączył też Alan “Zerr” Gajewski debiutując w nowym odcinku programu Na Marginesie recenzją książki Marcina Mortki – Martwe Jezioro.

The video cannot be shown at the moment. Please try again later.

Czytaj dalej »