Warning: Parameter 1 to wp_default_scripts() expected to be a reference, value given in /usr/home/ivellios/domains/bractwo-rivendell.pl/public_html/wp-includes/plugin.php on line 571 Warning: Parameter 1 to wp_default_styles() expected to be a reference, value given in /usr/home/ivellios/domains/bractwo-rivendell.pl/public_html/wp-includes/plugin.php on line 571 Warning: Parameter 1 to wp_default_scripts() expected to be a reference, value given in /usr/home/ivellios/domains/bractwo-rivendell.pl/public_html/wp-includes/plugin.php on line 571 Bractwo Rivendell | www.bractwo-rivendell.pl - Part 3

Niestety w ostatnich tygodniach brakowało mi czasu, żeby napisać obiecaną drugą część recenzji Hobbita 2. Szczególnie przykro mi, bo odzew z waszej strony był bardzo szeroki i pozytywny. Dla osłody mogę zdradzić w takim razie, że wkrótce także parę słów o rozszerzonym wydaniu BD Hobbita: Unexpected Journey. Oby znacznie szybciej niż teraz.

W swoim poprzednim wpisie skupiłem się przede wszystkim na ocenie filmu z różnych punktów widzenia: tolkienisty, fana filmowego Władcy Pierścieni i przeciętnego zjadacza chleba. Tym razem zrobię coś zupełnie innego i zwyczajnie skoncentruję się na postaciach.

thranduil

Z góry uprzedzam, że tutaj spoilery będą się lały obficie. Choć podejrzewam, że większość z was ma za sobą już seans filmowy.

Założeniem tego wpisu nie jest jednak informowanie, a prędzej przedstawienie mojego punktu widzenia i zachęcenie was do dyskusji.

Zacznę od Beorna. Postaci, która w Hobbicie zawsze kojarzyła mi się z wielkim, postawnym człowiekiem. Przede wszystkim potężnym. W filmowym Hobbicie dostaję człowieka dość postawnego, wysokiego, dobrze zbudowanego, ale… jakby zmutowanego. Ale pal to sześć.

Bardziej bawi mnie fakt, że Jackson postanowił już na dzień dobry pograć tą postacią z humorem. Gdy bohater wraca o poranku do swojego domostwa widzimy jego przemianę w człowieka. Zaraz po niej zatacza się, jakby był po dobrej, całonocnej balandze. Niestety nie tylko mnie się tak to skojarzyło – cała sala wybuchnęła śmiechem.

Przeczytaj całość

Tagi: , , , , , , , , ,

Dawno już nauczyłem się, że wszystkim nie dogodzi. W jakiejkolwiek sytuacji się nie znajdziemy znajdziemy zarówno osoby popierające dane zjawisko, jak i zupełnie mu przeciwne. I nie zdziwi nikogo, gdy napiszę, że takim najsilniej widocznym ostatnimi czasy w środowisku fantastów przykładem będzie film Hobbit: Pustkowie Smauga. Tydzień temu w końcu zobaczyłem film i postanowiłem przekazać kilka swoich przemyśleń.

 beczki

Hobbit: Pustkowie Smauga, to kontynuacja filmowej trylogii autorstwa Petera Jacksona. Niekwestionowanie zasłużonego dla kinematografii człowieka, który podjął się te ponad 10 lat wcześniej przeniesienia Władcy Pierścienia na duży ekran. Już wtedy adaptacja budziła wiele kontrowersji. Jednak zdaje się, że była zaledwie pryszczem w porównaniu, do samowolki, jakiej dopuścił się reżyser tworząc Hobbita. Film, który miał przenieść książkę do wielkich multipleksów okazał się rosnąć w tak zawrotnym tempie, że dopiero po nakręceniu ujęć PJ zdecydował się nie na dwie, ale trzy części.

I zaczęły się kłótnie o tworzenie trylogii, rozbijanie fabuły, dorabianie nowych wątków, niespójność ze światem Tolkiena, a nade wszystko – komercyjne ssanie ile się da ze spuścizny autora. I pewnie w wielu przypadkach racja leży po stronie tych narzekających. Jednak gdy spojrzymy na całe zjawisko z innej strony, okaże się, że do końca tak źle wcale nie jest.

Dlatego przede wszystkim wpis ten podzielę na dwa. Skoro PJ filmy mógł, to ja wpisy też mogę. A co?!

Hobbita można oglądać na trzy sposoby i myślę, że starałem się w ciągu jednego seansu odbierać go na każdy z nich po części, wcielając się w rolę widza każdej kategorii. Oczywiście – broń Eru – nie na raz. Dzięki temu myślę, że moje poglądy na temat filmu uległy swoistemu złagodzeniu. A nade wszystko obiektywizacji.

Czytaj dalszą część wpisu »

Tagi: , , , , , , ,

Po długiej przerwie wracamy ze spotkaniami fanów twórczości Tolkiena w Krakowie (a wkrótce i innych miastach). Najbliższe spotkanie odbędzie się już w przyszłym tygodniu.

Scholars of Tolkien: Kraków (dawniej KrakTolk) to seria cyklicznych spotkań poświęconych twórczości J.R.R. Tolkiena. Spotkania mają służyć integracji osób zainteresowanych literaturą tego typu, oraz poszerzeniu naszej wiedzy. Forma jest zupełnie nieformalna, więc nie musicie pojawiać się na początku, ani siedzieć do końca. Przychodzicie kiedy chcecie i wychodzicie tak samo w dogodnej chwili.

Na najbliższym spotkaniu planujemy dwa punkty agendy:

  1. Dyskusja na temat fanów Tolkiena dzisiaj. Gdzie oni są? Jak funkcjonują? W jakich grupach?
  2. Mit a Tolkien a my fani – Beta-testowa prelekcja Ivelliosa, która będzie swoistą próbą przed właściwą prezentacją podczas konwentu Imladris za dwa tygodnie. Prelekcja ma służyć wyeliminowaniu słabych punktów, a przy okazji wzmocnieniu najlepszych.

Oczywiście po tematach przedstawionych wyżej odbędą się też luźne dyskusje na każdy temat, jaki sami zaproponujecie.

Pewnie jesteście ciekawi, gdzie i kiedy się spotkamy

Najbliższy SoT: Kraków odbędzie się w środę, 13 listopada kawiarni Cudowne Lata na przy Garncarskiej 5. Startujemy o 20:00, ale możecie być już nieco wcześniej. Będziemy w sali z rzutnikiem, by móc wygodnie wysłuchać prelekcji. Jak zawsze dołączajcie do wydarzenia na Facebooku.

Nie może was zabraknąć! Zapraszamy!

Tagi: , , , ,

… strzelający z oczu wszystkich fanów twórczości Tolkiena. A przynajmniej tak mi się wydaje, gdy słyszę utwór wybrany na wiodący kawałek dla drugiej części jacksonowskiej trylogii – Hobbit: Pustkowie Smauga. 

I See Fire to utwór autorstwa Eda Sheerana – brytyjskiego artysty, urodzonego w 1991 roku. Kawałek odbiega od klimatu muzyki, której do tej pory mogliśmy słuchać przy okazji kolejnych części Władcy Pierścieni, czy pierwszego Hobbita. Jaki jest nowy styl? Jak dla mnie zdecydowanie zbyt lekki. Nawet jeżeli słowa są miejscami – powiedzmy szczerze – epickie, to oprawa melodyjna i końcówka jednoznacznie przywodząca na myśl boysband z lat 90, sprawiają, że nie chce się wierzyć, by PJ wybrał kawałek do filmu. A jednak to prawda! Dlatego postanowiłem dość humorystycznie podejść do sprawy i na kanale Raportu Obieżyświata zamieściłem własny montaż tej muzyki z ujęciami pochodzącymi ze zwiastunów do filmów oraz innych materiałów dostępnych na YouTube.

The video cannot be shown at the moment. Please try again later.

Przy okazji wydaje się, że Howard Shore drastycznie zmienił stylistykę swojej muzyki w kontynuacji Hobbita: Niezwykłej Podróży. Teraz ścieżka filmowa zupełnie zdaje się nie nawiązywać do poprzednich, ale diabeł jak zawsze tkwi w szczegółach. Czy czasem nie pojawił się już cały album do Pustkowia Smauga? Jeszcze będę o tym pisał.

Tagi: , , , ,

Zbliża się kolejna edycja Zlotu Arda. Tym razem wyjątkowa, bo to już dziesiąte spotkanie dla fanów twórczości J.R.R. Tolkiena. Bractwo wybiera się na niego tłumnie. Będziesz tam z nami?

Zlot Arda to impreza terenowa trwająca 5 dni organizowana od 2004 roku w różnych regionach Polski. W tym roku po raz kolejny zmieniła swoją lokalizację i przeniosła się w regiony bliskie swoim korzeniom. Odbędzie się bowiem w bazie magazynowej hufca ziemi gliwickiej ZHP w miejscowości Łącza koło Rudzińca Gliwickiego. Jak już widać, są to tereny zaraz obok Gliwic, a więc dojazd pociągiem na imprezę będzie bardzo wygodny z każdego regionu kraju.

W tym roku organizatorzy (w tym część osób z Bractwa!) przygotowali dla uczestników wiele atrakcji. Zamiast tradycyjnej, jednej gry terenowej odbędą się aż dwa LARP-y. Pierwszy z nich – Serce Mroku – przeniesie graczy na teren Mrocznej Puszczy, opodal Dol Guldur, tuż po zakończeniu bitwy pod Morannon. Choć Sauron został właśnie pokonany, to jego poplecznicy w mrocznej wieży wciąż liczą na swoje zwycięstwo. Zjednoczone plemiona Śródziemia walczą o wyzwolenie lasu oraz ustanowienie nowych reguł politycznych.

Druga gra – Kleszcze Północy – będzie czymś wyjatkowym. Po raz pierwszy na Zlocie Arda, gracze będą mogli zagrać w I Erze Śródziemia. Zostaną przeniesieni do Beleriandu, zaraz po wydarzeniach w Nargothrondzie, który podbiły armie Morgotha dowodzone przez smoka Glaurunga. Jeńcy pojmani w tej bitwie są transportowani na północ do Angbandu. Niewiele pozostało im nadziei na odzyskanie wolności. Zło triumfuje. Tylko łut szczęścia może pomóc siłom dobra.

Czytaj dalszą część wpisu »

Tagi: , , ,


Niedawno w Bractwie zorganizowaliśmy mały, wewnętrzny konkrs na przygotowanie humorystycznego konkursu związanego z tematyką tolkienowską (także filmami). Prezentujemy dzisiaj pierwszą pracę, której autorką jest Vilien.

Do zrozumienia tego komiksu konieczne jest jednak przygotowanie merytoryczne, gdyż jest to w dużej mierze humor sytuacyjny. Na Zlocie Arda Raport Obieżyświata przygotował relację z konwentu, podczas którego wydarzyło się coś nietypowego. Zobaczcie sami od około 7 minuty.

The video cannot be shown at the moment. Please try again later.

 Oczywiście do zrozumienia będzie konieczna także znajomość Silmarillionu, ale o tę się raczej martwić nie musimy. A poniżej komiks (kliknij aby zobaczyć całość). Komiks narysowała Vilien, a w powstaniu pomysłu pomagał Elistyar. Wkrótce na naszej stronie kolejny komiks Vilien.

Tagi: , , , , ,

Jest coś takiego w pierwszych ujęciach Hobbita, że zaczyna wciągać. Zobaczyć znowu gabinet Bilba, usłyszeć, jak głos bohatera poczyna snuć historię. Od razu rozumiem: I think I’m quite ready for another adventure.

Premiera Hobbita w Polsce nastąpi 25 grudnia, ale już dzisiaj proponuję wam moją własną recenzję tego filmu, który szczęśliwie było mi dane zobaczyć wcześniej. Ze swojej strony obiecuję w niej minimum spoilerów (a najlepiej wcale) i maksimum skoncentrowania się na kwestiach ogólnych filmu, dzięki czemu możecie sami ocenić, czy film wart jest pieniędzy, czy też nie. Wyczerpującą recenzję pełną olbrzymich ilości spoilerów przygotuję jeszcze przed premierą, więc ciekawscy także powinni czuć się zadowoleni (śledźcie nas!).

Uchylę najpierw rąbka tajemnicy o początku filmu. Peter Jackson wraca do utartego już we Władcy Pierścieni zabiegu stworzenia tła historycznego dla opowieści. Zatem choć Bilbo opowiada nam historię, to rozpoczyna ją od wydarzeń w Ereborze dziejących się wiele lat wcześniej. Tak już na starcie dostajemy porcję tła historycznego i wczuwamy się w poważny klimat, który dalej będzie po równi mieszany z zabawnymi, doskonale znanymi nam scenami z książki.

Po tej historii mamy chwilę wytchnienia i lekkiego powrotu do Władcy Pierścieni. Obserwujemy niejako dzień z życia Bilba i jego podopiecznego Froda. Oni jeszcze nie wiedzą, że ten dzień (urodzin Bilba) będzie początkiem całkiem innej przygody. Swoją drogą, myślę, że znajdzie się rzesza fanów, którzy teraz przerobią Władcę Pierścieni i włożą na początek rozszerzonej Drużyny Pierścienia sceny z Hobbita. Ale dość spoilerowania. To zaledwie początek i celowo opisany przeze mnie bardzo ogólnie. (Just have fun for yourself!)

Historia i bohaterowie

Fabuła Hobbita nie została moim zdaniem bardzo zmieniona. Oczywiście, są chwile, gdy w różnych detalach dostrzegamy różnice. Tym razem jednak nie mamy do czynienia z olbrzymią ingerencją reżysera. Nie zostały wycięte duże partie historii, jak miało to miejsce z Tomem Bombadilem we Władcy Pierścieni. Sama fabuła została znacząco rozszerzona. Oczywiście byliśmy na to już przygotowani. Pojawia się Radagast, Biała Rada, a także ważny oponent dla głównego bohatera. W przeciwieństwie do Władcy Pierścieni, tutaj nie mamy zbyt wielu scen ukazanych od strony „nieprzyjaciela”. Jest ich dosłownie kilka.

Czytaj dalszą część wpisu »

Tagi: , , , , , , , , , ,

18
gru

Zdobądź limitowane plakaty z „Hobbita”!

   Napisane przez: Agnieszka "Tinwelin" Czaja w Aktualności, Ciekawostki, Śladami Hobbita

Już tylko kilka dni dzieli nas od premiery kolejnej ekranizacji książki Tolkiena – Hobbit: Unexpected Journey.  Na tę specjalną okazję kino IMAX przygotowało konkurs, w których do wygania czekają niezwykłe plakaty.

Celem konkursu jest pobudzenie naszej wyobraźni,  jak i uwiecznienie przygotowań do premiery Hobbita.  Samo zadnie dość proste – wystarczy wykonać zjęcie w dowolnej formie, dołączyć komentarz i wszystko przesłać do aplikacji kina na Facebooku. Do zgarnięcia 50 nagród w postaci limitowanej serii 4 plakatów z wizerunkami postaci filmu „Hobbit: Niezwykła podróż” oraz 50 koszulek. Warunkiem odebrania nagrody jest okazanie biletu na seans filmu  „Hobbit: Niezwykła podróż” w wybranym kinie IMAX (Warszawa, Poznań, Kraków lub Katowice). Konkurs trwa do 27 grudnia, a ogłoszenie wyników ma nastąpić do 03 stycznia przyszłego roku.

Tagi: , , , , ,